niedziela, 26 lipca 2015

Niedziela dla włosów #7 - pielęgnacja złożona :)

Hej ;)

Z moimi włosami zbyt dobrze chyba nie jest, ale nie ma co się dziwić, teraz nie mają łatwego życia, słońce, basen, chlor, oj to wybuchowa mieszanka :)
Dlatego dzisiaj w rolach głównych pielęgnacja złożona, na ten temat ostatnio pisała Kasia ( autorka bloga Kasia na fali ) i to właśnie ten wpis zainspirował mnie do działania :) Trochę się bałam co z tego wyjdzie, niestety przyklap i obciążenie są mi bardzo znane i z pewną obawą rozpoczęłam rytuał pielęgnacyjny, który odbył się wyjątkowo wcześniej.

Co zrobiłam ?

- naolejowałam włosy olejkiem sezamowym Wellness&Beauty na mokro, na ok. 3 godziny
- umyłam skalp szamponem Orientana, Imbir i trawa cytrynowa
- następnie na wilgotne włosy nałożyłam pół saszetki Biovax do włosów słabych, skłonnych do wypadania na ok. 30 minut ( pachnie przepięknie ! )
- po spłukaniu maski, wmasowałam maskę Kallos Blueberry, na ok. 5 minut
- po spłukaniu jagódki, rozczesałam wilgotne włosy na mokro i pozostawiłam do wyschnięcia.
- na suche już końcówki wtarłam odrobinę serum Mythic Oil

Nie chciałam dodawać żadnych półproduktów, byłam ciekawa, jak maski się spiszą w czystej formie. 

A oto i efekt:

Jedynie co to staram się nie zwracać uwagi na ten puszek wyżej ucha ;)




Jest super :) zwykle kilka godzin po myciu, moje włosy nie wyglądają idealnie, a teraz było zupełnie inaczej. Połysk, ładny skręt, miękkość - aż sama nie mogłam uwierzyć w to co widzę, nie mogłam przestać ich dotykać :)   
Niestety nie mogłam wtedy zrobić zdjęć, zwyczajnie brakło czasu, a szkoda - dlatego zdjęcia są z następnego dnia po myciu.
Zdaję sobie też sprawę z faktu, że moje włosy potrzebują mocniejszego oczyszczania, ale jak na złość nie mam teraz kiedy kupić szamponu. 



Najprawdopodobniej na stałe włączę taką pielęgnację, a na pewno na ten okres letni. Uwielbiam takie odkrycia, nie myślałam, że po dwóch latach włosomaniactwa może mnie coś jeszcze tak zaskoczyć :)

A jak Wasze niedziele ?

Trzymajcie się ciepło :)

11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci tak gęstych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne włosy! :D Chciałabym mieć takie :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że złożona pielęgnacja się sprawdza - włoski wyglądają pięknie :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Puszku nie widać, a włosy śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyglądają :) Jak wykorzystam swoje oleje, to zaopatrzę się w ten Wellnes&Beauty, bo mnie bardzo kusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiekne loki ! Musze koniecznie skupic sie na olejowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny masz kolor ;) i ta gęstość... <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony ślad, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, będzie mi wtedy bardzo miło :)
Odwiedzam każdego komentującego, dlatego reklama jest zbędna :)
Pozdrawiam ciepło :)