sobota, 24 października 2015

Po dłuższej nieobecności..

Hej dziewczyny :)

Przyznam się szczerze, że blogowanie w tym miesiącu niezbyt szło po mojej myśli ;/ wystarczy popatrzeć na archiwum - to będzie zaledwie trzeci wpis...i wcale nie jest to powód do dumy. Usprawiedliwiam się jedynie tym, że ostatnio naprawdę miałam wypełniony po brzegi czas. Przede wszystkim ślub mojej siostry - dużo przygotowań, stresu, a na koniec spora dawka radości i wzruszenia :) na weselu bawiłam się fantastycznie i bardzo żałuję, że wróciła ta szara rzeczywistość, ale trzeba żyć dalej. 

Żałuję, że nie sfotografowałam swojej fryzury, ale przyznam, że nawet nie było kiedy zrobić zdjęcia, a opisać uczesania zwyczajnie nie umiem - cóż włosy były upięte i tyle jestem w stanie powiedzieć xd 
Niestety ich kondycja trochę się pogorszyła, poprzez tony lakieru, jeszcze nie doszłam z nimi do ładu, ale mam nadzieję, że z biegiem czasu, będzie lepiej.

W tym miesiącu zdążyłam jeszcze na weekend wyskoczyć w Bieszczady z rodzinką i chłopakiem :) Było mnóstwo zwiedzania, zaliczyłam również swój pierwszy szczyt - czyli Połoninę Wetlińską. Na początek najlepszy, chociaż kondycja moja pozostawia wiele do życzenia. Niestety pogoda nie dopisała, na szczycie wszechobecna była mgła, więc jak się domyślacie nic nie było widać. Ale połknęłam bakcyla, mam ochotę na więcej ^^

Odnośnie kolejnych wydarzeń cóż...tydzień temu skończyłam 22 lata. Był tort, życzenia..przyznam, że w tym dniu czułam się naprawdę wyjątkowa :) a prezent jak najbardziej mi się podobał - oczywiście pochwalę się nim przy okazji wpisu o nowościach październikowych, bo to rzecz jak najbardziej kosmetyczna. O dziwo miałam czas na zakupy, także na dniach poczytacie o tym, co nakupiłam ; )
 
Początek października obfitował też w wydarzenia związane z początkiem roku akademickiego - ćwiczenia, wykłady, do tego projekty,  prezentacje a na koniec oczywiście praca licencjacka, którą będę pisać z przyjemnością - tematem będą metody przyspieszania porostu włosów - oczywiście te najbardziej nam znane :)
Najprawdopodobniej będę musiała znaleźć kilka chętnych osób z bliskiego otoczenia o testowanie tych metod. Zadanie troszkę trudne, ale zobaczymy jak wyjdzie, ostatecznie może poproszę Was o pomoc ;) Ktoś chętny na picie napoju drożdżowego ? :> 

A na koniec tego wpisu w ramach takich małych przeprosin chciałabym również zorganizować małe rozdanie, ale więcej szczegółów będzie jak skompletuję paczkę :)

A Wam jak mija miesiąc ?

Trzymajcie się ciepło :)



11 komentarzy:

  1. Fajnie, że jesteś już z powrotem :)
    Kochana kliknęłabyś w linki u mnie najnowszym poście ? :)
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/10/okrycia-wierzchnie-zamowienie-z-romwe-i.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też ostanio ciężko znaleźć czas na pisanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. GENIALNY TEMAT PRACY!!! Sama pisałabym z przyjemnością! Ja zajmuję się przemocą seksualną wobec dzieci i tyle się już na ten temat oczytałam, że boję się sięgać do kolejnych źródeł ;/...

    no i wszystkiego najlepszego! :*
    haha a co do drożdży to nigdy więcej :/ piłam rok temu w sierpniu i dostałam ostrej reakcji alergicznej, która objawiła się w postaci ostrej wysypki na twarzy i na dekolcie... do tego skóra na twarzy zaczęła pękać i była cała czerwona :( ajj..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj ja osobiście chyba nie zdecydowałabym się pisać na taki temat, przyznam, że jest dość ciężki i wzbudzający wiele emocji, dlatego podziwiam :)
      co do drożdży to szkoda, że się nie sprawdziły, bo potrafią dawać naprawdę świetne efekty :)

      i dziękuję pięknie za życzenia :*

      Usuń
  4. Cudowny temat pracy, sama bym chętnie taką napisała, świetnie :):)
    I nic się nie przejmuj, że tak mało pisałaś - czasem mamy młyn i tak wychodzi, ważne że jednak czasem jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ten moment mam ogromny zapał do pisania, tej pracy, zobaczymy jak będzie później :)

      Usuń
  5. Fajnie, że już jesteś :)
    Temat pracy jest super, co studiujesz?

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetologię :) kierunek fajny, przyszłościowy...ale nie wiem czy będę z nim wiązać przyszłość. Czas pokaże ;)

      Usuń
  6. Faktycznie sporo sie u Ciebie dzialo :) Super, ze uroczystosc byla piekna i swietnie, ze udalo Wam sie wyjechac. Temat rewelacyjny, ja wlasnie pije drozdze drugi miesiac, kolejna juz kuracja ;) Spoznione spelnienia marzen z okazji urodzin Kochana :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby efekty picia drożdży były jak najbardziej udane :)

      I dziękuję bardzo za życzenia ;* !

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony ślad, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, będzie mi wtedy bardzo miło :)
Odwiedzam każdego komentującego, dlatego reklama jest zbędna :)
Pozdrawiam ciepło :)