wtorek, 24 listopada 2015

Niedziela dla włosów - Biovax Naturalne Oleje

Hej dziewczyny ;)

Planując niedzielny włosowy rytuał, naszła mnie myśl, że moja pielęgnacja jest dość nudna. Te same kosmetyki, ten sam schemat...przyczyną niestety też jest fakt, że mało produktów z moich zbiorów tak naprawdę mi służy i mam ograniczone pole do popisu. Trzeba chyba pomyśleć nad zakupem półproduktów, żeby troszkę podkręcić działanie tych moich przeciętniaków i wtedy powinno być lepiej :)

W celu zapobiegania rutynie postanowiłam przetestować maseczkę Biovax Naturalne Oleje z cichą nadzieją na znalezienie kolejnego ulubieńca. Nie mam jej w pełnowymiarowym opakowaniu, jedynie saszetkę z Biedronki, ale myślę, że po jej wykończeniu będę mogła coś powiedzieć na temat tej maski.

Odżywianie przed myciem: olejowanie na mokro olejkiem sezamowym do kąpieli Wellness&Beauty, na ok. godzinę
Emulgowanie oleju: maska Gloria, pół godziny przed myciem
Mycie: szampon Biolaven
Odżywanie po myciu: maska Biovax Trzy oleje na 30 minut
Zabezpieczanie końcówek: Mythic oil

Ostatnio naszło mnie również na eksperymenty odnośnie czesania :) po spłukaniu maski i odciśnięciu nadmiaru wody, włosy jedynie roztrzepuję dłoniami i tak zostawiam do wyschnięcia - powiem Wam szczerze, że to zdaje egzamin :)

A oto efekty niedzielnej pielęgnacji:


Włosięta oczywiście żyją własnym życiem, nawet nie chcą porządnie zapozować xd jak widać, kolory również znacznie się różnią.

Odnośnie tego co widzimy na zdjęciach, jestem zadowolona z działania maseczki, włoski są wygładzone, pięknie się błyszczą, są bardzo miękkie i śliskie ale nieobciążone :) Lubię taki efekt nawet za cenę braku objętości. Oczywiście wykończę całą saszetkę i jeżeli dalej efekty będą zadowalające to poważnie pomyślę nad pełnowymiarowym opakowaniem. Kusi mnie jeszcze wersja dla włosów ciemnych, dlatego może niedługo zaszaleję :)

A jak Wasza pielęgnacja ? Miałyście do czynienia z olejowym Biovaxem, jak się u Was sprawdzał ? :)

Trzymajcie się ciepło :)


Zachęcam również do polubienia strony bloga na fb (klik) :)

10 komentarzy:

  1. Wow, Twoje włosy mówią same za siebie! Są godne najwyższego podziwu :) Buziak na milutki dzień :* :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie świetnie się sprawdził;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie świetnie się sprawdził;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wpis, czekam na więcej. Kom za kom? Obs na obs?
    Zerknij na mój blog http://urodaizdrowiekobiet.blogspot.com/ pokazałam tam jak zdobyć darmowe kosmetyki, jeżeli jesteś aktywną blogerką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super efekt :) bardzo mi się podoba jak się fale ułożyły ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie biovaxy nie robiły nic, albo puszyły... Ale nie zniechęcam się i nadal szukam tego, który się sprawdzi :D

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie pofalowaly :) U mnie niestety ta saszetka sie nie sprawdzila ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt jest nieziemski :) super wyglądają Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony ślad, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, będzie mi wtedy bardzo miło :)
Odwiedzam każdego komentującego, dlatego reklama jest zbędna :)
Pozdrawiam ciepło :)