czwartek, 10 marca 2016

Aktualizacja włosowa - luty

Hej dziewczyny ;)

Luty, luty i po lutym ;) Bardzo szybko mi zleciał, chociaż można powiedzieć, że to dlatego, bo to jednak  najkrótszy miesiąc roku. Ale nawet podczas takiego krótkiego miesiąca może się bardzo wiele wydarzyć ;)

A co konkretniej?

W ostatniej aktualizacji pisałam o zbliżającej się przeprowadzce ;) zanim jednak do niej doszło, trzeba było przeprowadzić generalny remont, taki w celu odświeżenia ale powiem Wam, że od razu wnętrze nabrało koloru i życia. Nie obyło się bez stresów i nerwów, ale jakoś dotrwaliśmy i powoli można spokojnie mieszkać :)

Niestety wraz z remontem pojawiły się kłopoty z cerą, a dokładniej jest problem ze skórą okolic oczu. Najprawdopodobniej nabawiłam się jakiejś alergii, bo nie wyglądało to ciekawe, skóra wokół oka była zaczerwieniona, lekko się łuszczyła, a ostatnio nawet pojawił się obrzęk w dolnej powiece. Teraz już jest lepiej, jedynie co, to widać jeszcze, że skóra się łuszczy i jest trochę zaczerwieniona. Wygląda to trochę jak jakieś atopowe zmiany, ale więcej będę wiedzieć w poniedziałek bo wtedy mam wyznaczoną wizytę u dermatologa. 
Oby wszystko się wyjaśniło ;)

W lutym także zakończyła się sesja i dzięki temu zupełnie zapomniałam co to intensywna nauka. Nieziemskie uczucie, chociaż musiałam troszkę poświęcić czasu na udoskonalenie swojej pracy licencjackiej. A teraz kiedy już rozpoczął się semestr letni...cóż trzeba znowu brać się do roboty ;)

A jak luty spisał się włosowo? :)

Minimalistycznie...i to bardzo ;) W zasadzie  używałam tylko mydła cedrowego, czasem jakiejś przypadkowej odżywki i sera silikonowego. Więc nie ma się czym chwalić xd

Muszę jednak wspomnieć o tym, że...obcięłam włosy. O efektach i swoich wrażeniach pisałam Wam już dzień po wizycie, więc teraz wypada wspomnieć jakie teraz są moje spostrzeżenia. 

Generalnie jest o wiele łatwiej jeśli chodzi o pielęgnację włosów. 

Obecnie włosy ładnie się błyszczą, są miękkie i śliskie - czyżbym miała włosy niskoporowate ? To takie...niecodzienne ;)

Na dodatek bez względu na to co im zaserwuję i tak wyglądają dobrze. Tak naprawdę wystarczy im olej i szampon i może jeszcze jakaś odżywka lub maska. Dziwnie się teraz czuję z tym, że tak im wszystko pasuje - ale to jednak dobrze, może dzięki temu, przestanę uprawiać zbieractwo masek. 

Wyglądają tak:


Nałożyłam wtedy moją ulubioną rosyjską ekspresową maseczkę Bania Agafii. O ile nigdy nie 
narzekałam na jej działanie, tak tutaj wydaje mi się, że włosy są lekko niedociążone. 

Ale jedna rzecz się nie zmieniła - moje włosy nadal nie chcą "ładnie" wyglądać na zdjęciach ;) Chodzi tutaj oczywiście o ułożenie ;)

Akcja "Zapuśćmy się na wiosnę"

Tutaj też nie mam się czym pochwalić, w ramach akcji sporadyczne wcierałam we włosy kozieradkę i piłam herbatę z pokrzywy, Znacznego przyrostu nie zauważyłam ( zresztą i tak go nie widać xd ) ale w kwestii wypadania włosów mogę powiedzieć, że kuracja taka bardzo dobrze się spisuje ;) 

Plany na marzec:

- testowanie na nowo "starych" maseczek do włosów
- denkowanie kosmetyków do włosów
- intensywna ochrona końcówek
- regularny peeling skóry głowy
- picie naparu ze skrzypu i pokrzywy

A Wam jak minął luty ? ;) 

Kto jeszcze nie miał okazji wypełnić ankiety służącej do moich badań, ma szansę to nadrobić klikając w ten link ;)
Ponadto wciąż szukam osób chętnych do współpracy przy tworzeniu części badawczej mojej pracy licencjackiej. O szczegółach w tym poście

Trzymajcie się ciepło :)


6 komentarzy:

  1. Jak na minimalistyczną pielęgnacje wyglądają świetnie :) Moje przypominałyby siano :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądają. Moje zaś jeden wielki bunt przechodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się prezentują;) Powodzenia w marcowej pielęgnacji;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włoski super, takie zadbane :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem wyglądają mega :d
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony ślad, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, będzie mi wtedy bardzo miło :)
Odwiedzam każdego komentującego, dlatego reklama jest zbędna :)
Pozdrawiam ciepło :)